Środa, 11 lutego 2004, 22:25

Pavel Mikeska do Polskich kibiców

Ostatnie mniejsze i większe afery oraz pretensje w polskim światku skoków narciarskich, nie pozostały bez echa wśród zagranicznych specjalistów. W końcu wypowiedzieć się postanowił także i były trener polskiej kadry - człowiek, pod którego wodzą Adam Małysz wygrał pierwsze zawody PŚ - Pavel Mikeska. Oto, co czeski trener postanowił za naszym pośrednictwem przekazać kibicom skoków w Polsce...

Proszę pana Apoloniusza Tajnera, żeby przestał opowiadać nieprawdziwe historie na mój temat - co Adam Małysz osiągnął za Mikeski, było zasługą tylko jego talentu, a co osiąga teraz, jest wynikiem ciężkiej pracy - Pavel Mikeska rozwalił polskie skoki.... Mnie dokooptowano do polskiego sztabu szkoleniowego w czasie, gdy w kadrze był jedynie Skupień z trenerem Pawlusiakiem, a PZN miał tylko długi. Moje wynagrodzenie wynosiło 12 milionów, po 5 latach 2 200 złotych brutto. Z początku byłem opłacony z kieszeni prezesów i wiceprezesów - oczywiście bez ZUSu - dlatego jest moja emerytura jest taka jaka jest (przez ostatnie pięć lat przed emeryturą pomimo, że pracowałem z kadrą oficjalnie byłem bezrobotny). Żeby Adam mógł jeździć na konkursy PS, musiałem sam te wyjazdy sfinansować (jak organizatorzy nie opłacają uczestnictwa pana Małysza w konkursie, to nie będzie on w nim uczestniczył - sekretarz generalny pan Lorek w Białej Izbie w COSie w Zakopanem).
Pierwsze trzy Puchary Świata wygrał Adam po dwóch latach współpracy ze mną. Jak utracił formę dziennikarze nawoływali do zmiany trenera. Teraz to samo spotkało Pola. Ja chce tylko przypomnieć, że w roku 1995 miał Adam problemy, żeby się zakwalifikować, po dwóch latach wygrywał konkursy. W roku 1995 miał wyskok (pomiary w laboratorium) 47 cm, w roku 1999 - 67 cm. To jest możliwe tylko dzięki ciężkiej pracy. A na wypracowanie odpowiedniej kondycji i doskonalenie techniki potrzebny jest czas.
Współprace z doktorem Blecharzem rozpocząłem ja, przy kadrze był też lekarz (poprzednik prof. Żołądzia). Jednak teraz zasługi stworzenia zespołu naukowego wspomagającego skoczków w całości są przypisywane Tajnerowi. Jak załatwiłem Eddiego Federera, jego pieniądze i samochody, to już przestałem być potrzebny. W trakcie mojej pracy z kadrą, nawet gdy Małysz skakał gorzej, inni zajmowali dobre pozycje (Mateja 5. w Trondhaim, Skupien 11. w Nagano).
Nad kryzysem Adama powinni się zastanowić przede wszystkim dziennikarze, co wokół niego zrobili. Adam jest nadal skoczkiem światowym i do krótkiego kryzysu ma prawo. Nerwowość w skokach Adama jest wynikiem presji, którą wywołują dziennikarze. Nie zgadzam się z tym, że Adamowi nie jest potrzebny trener. Zawsze mówiłem, że miejsce w kadrze przyjąłem głównie z tego powodu, że był tam ktoś taki, jak Adam - moim zdaniem - skoczek XXI. wieku. Tylko potrzebuje trochu czasu - tego mi jednak doczekać nie było dane - Polo spił całą śmietankę. A co do tego, że Adam będzie wygrywał, nie miałem nigdy wątpliwości. Ingebrigtsen był mistrzem świata juniorów i seniorów w roku 1995 i potem chyba przez pięć sezonów nic nie zdziałał. Gdyby był Polakiem, skakał by jeszcze?
A fiński trener pana Włodarczyka? Ten pan cierpi na megalomanię. Zatrudnił Kuttina - to jest w porządku. Ale obok Kuttina pracuje jako asystent Łukasz Kruczek. Jak skoczek był ograniczony swoimi możliwościami fizycznymi, ale nie znałem nikogo, kto by nad sobą więcej pracował i skokom tyle myśli poświęcał. On sam wie, że o jego osobę widziałem jako własnego asystenta - ale on chciał dalej skakać. Ale teraz jest do dyspozycji, więc po co szukać Fina?
Jest okropnie ciężko, gdy jest w kadrze taka gwiazda - na tym cierpi reszta. To doświadczenie mają już za sobą Finowie z Ahonenem, Austriacy z Goldbergerem, Niemcy z Thomą i Weissflogiem. Chodzi o duże pieniądze, a one zawsze grają znaczącą role. Z własnego doświadczenia wiem, że dziennikarze interesują się tylko gwiazda, a reszta, pozostając w cieniu, z tego powodu cierpi i atmosfera jest taka, jaka jest.
Adamowi jest potrzebny tylko spokój i jeszcze przez parę lat będzie w czołówce. Sytuacja taka, że trener jest tylko dla Adama, a pozostali skoczkowie po prostu "są w kadrze" jest dla całych polskich skoków niekorzystna, bez względu na to, jake możliwosci - dzieki Adamowi - polskie skoki mają. Jaką rolę w tym ma odegrać Jasio Szturc - nad tym należałoby się zastanowić. Ale jak by został trenerem kadry A, nie wiem co by stało się z młodzieżą w Wiśle. Jego rola u boku Adama jest ważna głównie w czasie, kiedy dochodzi do zmęczenia czy popadnięcia w rutynę i trzeba na krótko coś zmienić w treningu czy w psychice - ale nie wiem, czy sam Jasio byłby ta posadą zainteresowany. Z miejsc w pierwszej dwudziestce konkursów PŚ nie powinno się robić tragedii - to jest w sporcie normalne - po trzech latach pełnej koncentracji i takich wyników każdy sportowiec ma do tego prawo.
Cały czas czytam artykuły na Internecie, długo nie chciałem się odzywać, ale czasem trzeba powiedzieć, jak się sprawy mają i w jakich warunkach musiałem w PZN pracować i co się za moimi plecami działo. Myślę, że dużo na ten temat mógłby powiedzieć Piotr Fijas, z którym, ze względu na jego doświadczenie i orientację w polskim narciarstwie, rozpocząłem współpracę w trakcie mojej opieki nad kadrą i z którym miałem bardzo dobre układy.

Pavel Mikeska
Pavel Mikeska, Źródło: Informacja własna
oglądalność: (5884) ilość komentarzy: (0)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY
Letnia
Grand Prix
Letni
CoC
FIS
Cup
LGP
Pań
LPK
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Oberwiesenthal HS106
19.08.2017
Aktualna klasyfikacja PK Pań:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.PAGNIER JosephineFrancja200
2.GOERLICH LuisaNiemcy160
3.HESSLER PaulineNiemcy110
4.MAIR SophieAustria95
5.ERNST GianinaNiemcy80
19.TWARDOSZ AnnaPolska23
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Villach HS98
01.07.2017
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.HARALAMBIE DanielaRumunia485
2.RAJDA KingaPolska334
3.TRAMBITAS Andreea DianaRumunia279
4.KRAUS HenrietteNiemcy232
5.BARANCEWA AleksandraRosja216
15.TWARDOSZ AnnaPolska153
40.KARPIEL KamilaPolska66
41.PAŁASZ MagdalenaPolska64
46.SZWAB JoannaPolska58
87.KIL JoannaPolska16
Pełna klasyfikacja..»
Czy polscy skoczkowie zdominują Letnie Grand Prix 2017?
Tak
Nie
Nie mam zdania
Głosuj
  1. Tak
    99,99%
  2. Nie
    99,99%
  3. Nie mam zdania
    99,99%
Poprzednie ankiety
Kroppa
2000-2017 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl