Hakuba - dzień pierwszy
Wieczorem, czasu lokalnego, przy świetle jupiterów, rozegrano przedostatni konkurs skoków na igielicie w ramach Letniego Grand Prix. Wielkich niespodzianek dziś nie było.
Po pierwszej serii miejsca na podium podzielili między sobą faworyci. Prowadził Horngacher przed Goldbergerem i Małyszem. Taka sytuacja zapowiadała wielkie emocje w dalszej części konkursu. Tak też było. Prowadzenie utrzymał Horngacher, Małysz zamienił się miejscami z popularnym "Goldim". Różnice końcowe między nimi niewielkie. Między pierwszym a trzecim miejscem tylko 2,5 punkta. Przypomnijmy, że ta właśnie trójka zawodników, walczy ze sobą o końcowe zwycięstwo w klasyfikacji LGP. Ważne dla Polaka było wyprzedzenie Goldbergera, który był bezpośrednio za nim w tabeli. Horngacher mimo nadrobienia dziś do lidera 20 pkt, nadal traci 56 pkt. Wydaje się, że tylko jakiś katastrofalny występ w jutrzejszym konkursie, może zabrać Adamowi Małyszowi końcowe zwycięstwo.
Robert Mateja i Wojciech Skupień ponownie w pierwszej trzydziestce. Nie jest to wynik rewelacyjny, zważywszy na absencję wielu czołowych skoczków.
Jutro ostatni konkurs LGP - również w Hakubie. Oby szczęśliwy dla naszego zawodnika, który utrzymałby tym znakomitą tegoroczną passę (tytuł Mistrza i vice - Mistrza Świata, triumf w zimowym PŚ). Trzymajmy kciuki.
autor: tad, źródło: Informacja własna weź udział w dyskusji: 4