FC Pań w Villach: Wicemistrzyni olimpijska górą
Irina Awwakumowa po raz trzeci w tym sezonie wygrała zawody z cyklu FIS Cup. Na podium obok reprezentantki Rosji, która podczas trwających igrzysk w Pekinie zdobyła srebro w konkursie drużyn mieszanych, stanęły Lara Malsiner i Taja Bodlaj. Polki nie startowały.
Siódma zawodniczka indywidualnej rywalizacji kobiet w Zhangjiakou tej zimy może pochwalić się stuprocentowa skutecznością na trzecioligowym froncie. 30-latka trzykrotnie próbowała swoich sił w cyklu FIS Cup i za każdym razem nie miała sobie równych. Najpierw dwukrotnie w listopadzie w Falun, a teraz w Villach.
Awwakumowa, będąca członkinią srebrnego zespołu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego z konkursu drużyn mieszanych, skoczyła 89 i 96 metrów. Lara Malsiner (91 i 93 metry) z Włoch, która przewodziła stawce na półmetku rywalizacji, finiszowała druga. Na trzeciej pozycji została sklasyfikowana najmłodsza i najmniej doświadczona z tego grona - Słowenka Taja Bodlaj (92,5 oraz 95 metrów).
Czwarta była kolejna z wicemistrzyń olimpijskich - Irma Machinia (94,5 oraz 91,5 metra). Skład czołowej "6" zamknęły Nagomi Nakayama z Japonii (92,5 oraz 92 metry) i Słowenka Katra Komar (90 i 90,5 metra).
Liderką klasyfikacji generalnej FIS Cup kobiet 2021/22 pozostaje Julia Muehlbacher z Austrii, która ma na swoim koncie 415 punktów, o 34 więcej od Lary Malsiner. Niedzielny konkurs w Karyntii rozpocznie się o 9. Na 8:30 zaplanowano serię próbną.
WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>