Thomas Morgenstern: "Nie jestem liderem drużyny"
"Byłem wiele razy na podium, a pierwsze miejsca mi uciekały. Najważniejsze, że bardzo dobrą formę miałem w najważniejszym momencie." - komentuje swój sukces "Morgi".
"Absolutnie nie jestem liderem drużyny. Jest nim Andreas Widhoelzl. Ja jestem za młody. Może będę liderem za dwa, trzy lata." - pozostaje skromnym świeżo upieczony mistrz olimpijski.
"Jeśli chodzi o moje największe atuty, to są nimi wyjście z progu oraz faza lotu." - uważa Morgenstern.
"Jestem w ostatniej klasie szkoły sportowej w Spittal koło Villach. I kiedy jestem w domu, muszę chodzić do szkoły, bo chcę ją w tym roku skończyć. Może w październiku podejdę do matury. " - dzieli się swoimi planami na przyszłość młody Austriak.