Wypadek na skoczni w Szczyrku. Klub wydał oświadczenie

  • 2026-06-20 00:02

Klub Sportowy Rutkow-ski opublikował oświadczenie dotyczące piątkowego upadku jednego ze swoich zawodników na skoczni w Szczyrku. Jak przekazano, skoczek nie odniósł poważnych obrażeń, a jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W komunikacie odniesiono się również do pojawiających się w przestrzeni medialnej informacji na temat przebiegu zdarzenia.

W piątek w mediach społecznościowych i lokalnych portalach zaczęły pojawiać się informacje dotyczące groźnego zdarzenia na kompleksie skoczni narciarskich im. Beskidzkich Olimpijczyków w Szczyrku. Opisy przebiegu wypadku różniły się między sobą, a część doniesień zawierała niepotwierdzone informacje na temat okoliczności wypadku z udziałem sportowca. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował na wybiegu skoczni. W związku z pojawiającymi się przekazami Klub Sportowy Rutkow-Ski opublikował oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się zarówno do stanu zdrowia zawodnika, jak i sposobu relacjonowania całego zdarzenia.

Oświadczenie Klubu Sportowego Rutkow-ski dot. zdarzenia z udziałem zawodnika w Szczyrku

Zdarzenie i stan zawodnika

W dniu dzisiejszym na kompleksie skoczni narciarskich Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku, podczas treningu, doszło do zdarzenia z udziałem zawodnika Klubu Sportowego Rutkow-ski. Zawodnik, wychodząc z progu, popełnił błąd techniczny, co spowodowało poważny upadek. Obecnie stan zdrowia zawodnika jest stabilny, nie zagraża zdrowiu ani życiu. Zostały wykonane wszystkie potrzebne badania i zawodnik nie doznał żadnych poważnych urazów.

Nieprawdziwe informacje

Kategorycznie sprzeciwiam się nieprawdziwym informacjom opublikowanym w materiałach medialnych dotyczących zdarzenia, które miało miejsce na terenie obiektu sportowego. Dziennikarz obecny na miejscu zdarzenia, pomimo wielokrotnych wezwań i poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy Policji, nie opuścił terenu objętego działaniami służb. Wbrew zgłaszanym zastrzeżeniom podejmował próby wykonywania zdjęć oraz swoim zachowaniem utrudniał prowadzenie akcji ratunkowej. Tego rodzaju działania są niedopuszczalne, szczególnie w sytuacji, gdy priorytetem jest ratowanie zdrowia i życia ludzi.

Bezpieczeństwo i sprostowanie

Za całkowicie nieakceptowalne uznaję stawianie sensacji medialnej ponad bezpieczeństwo uczestników zdarzenia oraz pracę służb ratunkowych. Obowiązkiem każdego przedstawiciela mediów jest respektowanie poleceń wydawanych przez uprawnione służby i niewchodzenie w obszar prowadzonych działań ratowniczych. Oczekuję niezwłocznego sprostowania nieprawdziwych informacji oraz zaprzestania rozpowszechniania treści wprowadzających opinię publiczną w błąd.

Konsekwencje i brak zgody

Jednocześnie uważam, że zachowanie opisane powyżej powinno zostać szczegółowo przeanalizowane przez właściwe podmioty, a w przypadku potwierdzenia naruszeń powinny zostać wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. W tym rozważone powinno zostać cofnięcie akredytacji prasowej oraz weryfikacja dalszej współpracy tej osoby z instytucjami związanymi z systemem powiadamiania ratunkowego. Nie ma zgody na publikowanie nieprawdziwych informacji, utrudnianie działań służb ratunkowych oraz naruszanie zasad bezpieczeństwa podczas akcji ratowniczych.

Podziękowania

Pragniemy złożyć bardzo wielkie podziękowania za szybki czas działania, profesjonalizm, wzorową pomoc medyczną oraz współpracę:

  • Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu — lekarzom i ratownikom,
  • Pogotowiu Ratunkowemu w Szczyrku — ratownikom,
  • Komisariatowi Policji w Szczyrku — funkcjonariuszom Policji,
  • Centralnemu Ośrodkowi Sportu w Szczyrku — pracownikom,
  • Uniwersyteckiemu Szpitalowi Dziecięcemu w Krakowie — lekarzom, pielęgniarkom i pracownikom,
  • Pani dr Katarzynie Ziębie-Glonek,
  • Wszystkim trenerom i osobom zaangażowanym w wypadku i organizacji pomocy dla mnie i reszty moich zawodników.

Dziękujemy bardzo!

Łukasz Rutkowski
Prezes Klubu Sportowego Rutkow-ski”


Dominik Formela, źródło: instagram.com/rutkow_ski
oglądalność: (6903) komentarze: (59)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Skoczek2025 doświadczony
    @alo

    Czyli tak jak przewidywałem . Trzeba tylko życzyć chłopakowi zdrowia.

  • alo profesor
    @Arturion

    Raczej dobrze jest z nim :D
    Aż takich dostępów do informacji nie mam.

  • Arturion profesor
    @alo

    Pewnie wszyscy odetchnęli, że to nie Malarz...

    To dowiedz się jeszcze jaki stan i jakie rokowania.

  • alo profesor

    Według moich sprawdzonych info jest to Mateusz Ustupski

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    "Zawodnik, wychodząc z progu, popełnił błąd techniczny, co spowodowało poważny upadek".

    Przecież wszystko jest jasne na podstawie oświadczenia klubu na Instagramie, nie ma mowy o żadnym salcie, tylko o błędzie podczas wykonywania skoku narciarskiego, nie akrobatycznego. Chyba dziennikarz uznał, że skoki narciarskie to sport akrobatyczny. 😉

  • Wojciechowski profesor
    @Odlotowo_4567

    To niech się zwrócą do tej konkretnej redakcji albo do konkretnych organów, a tak tylko robią jeszcze większy zamęt na własną szkodę.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Wojciechowski

    Nie ukazały się, bo jak wynika z artykułu, dziennikarz tylko podjął próby ich wykonania, prawdopodobnie nie zrobił ich/nie zapisał/nie zamieścił w wyniku działań Policji prowadzącej czynności na miejscu zdarzenia.

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    Zapewne tak, z resztą w tych lokalnych serwisach to norma, dostał cynk i pojechał, pytanie skąd "skok akrobatyczny i salto"?

    1. Przypadkiem był na miejscu i to widział

    2. Tak mu opowiedzieli świadkowie

    3. Nie zrozumiał opowieści świadków

    4. Wymyślił sobie to dla podbicia dramatyzmu ;)

    Ja stawiam na nr 3, ale 2 też możliwa ;)

  • Wojciechowski profesor
    @Odlotowo_4567

    Z tego, co wiem, nigdzie takie zdjęcia zawodnika się nie ukazały. Zresztą gdyby się ukazały, to nie byłoby aż tylu spekulacji, o kogo chodzi.

  • Wojciechowski profesor
    @Pavel

    Jedyne wytłumaczenie, jakie mogę sobie wyobrazić, to faktycznie wypadek bez nart.

    Natomiast mało prawdopodobne wydaje mi się, że ten dziennikarz był świadkiem samego zdarzenia. Jeśli to jest ten, o którym myślę, to po prostu jest typowy lokalny reporter „interwencyjny”, który dostaje cynk od służb i jeździ z nimi do wszelkiej maści pożarów, wypadków, stłuczek, interwencji w mieszkaniach itd. Czyli po fakcie i zbiera co najwyżej opowieści uczestników lub świadków.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    ...

    Zdzisław Hryniewiecki też próbował robić salto i złamał sobie kark.

    Nie chce mi się wierzyć, że skoczek świadomie starał się wykonać groźną ewolucję - tym bardziej że wypadek "Dzidka" jest skoczkom, szczególnie beskidzkim, raczej dobrze znany. Ten chłopak musiałby być kompletnie pozbawiony instynktu samozachowawczego. Zresztą - nie sądzę, żeby w ogóle posiadał on umiejętności pozwalające na wykonanie tego typu salta. W jakich okolicznościach miałby wcześniej coś takiego przetrenować? Przypuszczam, że po prostu fiknął kozła po zbyt wczesnym wyjściu z progu, a dziennikarz niewłaściwie to zinterpretował, mając w pamięci historię śp. Hryniewieckiego.

    A co do ewentualnej odpowiedzialności karnej klubu - domyślam się, że kluczowe byłyby tu słowa: "Zdarzenie miało miejsce POZA OFICJALNYM TRENINGIEM SKOKÓW". Trudno mi bowiem uwierzyć, że trenerzy mogliby zostać obwinieni o sam fakt, że chłopakowi na progu skoczni coś strzeliło do głowy (zakładając wersję jego celowego działania). Bo niby jak mieliby temu zapobiec?

    W takim przypadku nasuwają się dwa pytania:
    1. Czy ma znaczenie, w jakich okolicznościach doszło do salta, skoro zawodnik w tamtym momencie w ogóle nie miał prawa skakać (bo nie był to oficjalny trening - przynajmniej zdaniem dziennikarzy)?
    2. Skoro nie było w tym czasie treningu, to co tam robił dziennikarz i co obserwował? Aby postawić tezę mówiącą o salcie, musiał przecież dokładnie widzieć całe zdarzenie.

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Nie można też zapobiec, jak zawodnik już zacznie wykonywać salto...
    Dziwne, że nikt nie pisze, jak faktycznie było, przecież nie żyjemy na Tybecie.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Kornuty

    Ale kto niby naruszył zasady bezpieczeństwa i nie dopełnił obowiązków? W oficjalnym komunikacie nie ma mowy o czymś takim. Wszystko odbyło się bezpiecznie, zresztą w jaki sposób można zapobiec temu, że zawodnikowi przydarzył się błąd? To nie wina sprzętu czy warunków wietrznych.

    Natomiast zgodzę się, jeśli dziennikarz utrudniał działania ratownicze, nie może pozostać bezkarny, powinien ponieść konsekwencje.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Pavel

    „Dziennikarz obecny na miejscu zdarzenia, pomimo wielokrotnych wezwań i poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy Policji, nie opuścił terenu objętego działaniami służb. Wbrew zgłaszanym zastrzeżeniom podejmował próby wykonywania zdjęć oraz swoim zachowaniem utrudniał prowadzenie akcji ratunkowej.”

    Ja na podstawie tego jednak mimo wszystko raczej obawiam się braku rozwagi ze strony dziennikarza, a nie skoczka. Uważam, że bardzo prawdopodobne jest to, że szukał sensacji przez nagłośnienie tych „przerażających” zdarzeń. Ten napisany przez niego artykuł może być niezwykle szokujący dla kogoś, kto nie jest fanem skoków i czyta nagle takie coś. Pytanie, dlaczego dziennikarz próbował na siłę wykonywać fotografie, pewnie nie tyle LPR, a samego obolałego zawodnika? By przykuć uwagę swoim artykułem na stronie głównej portalu przez „krzyczący” do odbiorców obraz? To już przesada i powinien ponieść konsekwencje, zwłaszcza jeśli nie przeprosi za swoje mocno bezsensowne zachowanie.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Pavel

    Po prostu dziennikarz, który to napisał nie zna się zbytnio na skokach, nie ogarnął jak wygląda wyjście z progu, czyli jedna z podstaw tej dyscypliny. A może miał tylko ciężki dzień i zmęczony pisaniem artykułów wymyślił tekst o skoku akrobatycznym? Ewentualnie najgorsza opcja - świadoma chęć nagłośnienia groźnie wyglądającej sytuacji z dużą przesadą i zgarnięcia dużej ilości kilknięć? Ale mam nadzieję, że jednak nie.

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    "Błąd podczas wyjścia z progu" to czynnik niezależny, natomiast "próba salta zakończona upadkiem" to niedopełnienie obowiązków przez opiekunów, za co klub by beknął prawnie jak i finansowo na drodze cywilnej. Stąd taka reakcja. Co tam się wydarzyło, nie mam pojęcie, dziennikarz coś widział bo artykułu z dvpy by nie napisał tak o. Ja mam dwie wersje:

    1. Zawodnik popełnił błąd, obróciło go w powietrzu w stylu Mazocha co nieogarnięty dziennikarz zinterpretował jako próbę salta ;)

    2. Głupieli na progu mniejszej skoczni (w dzieciństwie robiło się salta stojąc na brzegu piaskownicy) i któryś spadł na łeb

  • Wojciechowski profesor
    @Pavel

    Tak szczerze to aż tak bardzo nie wyklucza się z wersją „oficjalną”, zawsze można podpiąć jakieś salta pod „błąd techniczny”. Bo co, robił salto po wyjściu z progu? Przecież to jest kompletnie niedorzeczne.

    Nadal uważam, że samo to oświadczenie pogarsza sprawę z punktu widzenia samego klubu. Być może to było jeszcze bardziej kuriozalne.

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    Inna wersja:

    Spadł na łeb podczas pajacowania.

    https:// bielskobiala.naszemiasto.pl/grozny-wypadek-skoczka-narciarskiego-w-szczyrku-16-latek-chcial-zrobic-salto-na-miejscu-ladowal-smiglowiec-lpr/ar/c1p2-29107717

  • Wojciechowski profesor
    @Sigmusiaxd

    Ale jaka dezinformacja? Jak brzmi ta inna wersja, którą tak bardzo trzeba dementować?

  • StaryEmil stały bywalec
    @Arturion

    Tylko Maciusiak tłumaczył że koszulka Man Of The Day nie jest dla najlepszego tylko dla tego co "wykonał najlepszą pracę" np najbardziej poprawił pozycję najazdową, czy lądowanie

  • Kornuty weteran

    Jak zwykle pod dywan. Bezkarność ? Bezpieczeństwo na drugim planie.

  • Sigmusiaxd weteran
    @TandeFan23

    Ale bywało z innym, skończonym już zawodnikiem, a nie Kacprem Tomasiakiem.
    Poza tym wtedy nie było Horna, czyli naszej nadziei. pozdrawiam!

  • Sigmusiaxd weteran
    @Mucha125

    dezinformacja panuje nt. tego zdarzenia, to chyba trzeba poinformować ludzi, żeby nie wierzyli jakiemuś typowi?

  • Mucha125 profesor

    Dziwnie że przez jakiś upadek którego z reszta w skokach jest dużo trzeba było aż oświadczenie wydać

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    No i Mustaf. Pamiętajmy o Mustafie!
    ;-)
    (może też Kocisko?)

  • Arturion profesor
    @Pavel

    E tam, chyba nie.

    (i po co drążyć?) ;-)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @King

    Ja typuje, że Wąsek wróci na poziom z sezonu 24/25, co do Joniaka to tu liczę na regularne punktowanie, by zakończył sezon w okolicy TOP 30 generalki. Mam też nadzieję, że Zniszczoł zostanie odgruzowany przez Topora i wróci na poziom regularnego punktowania w PŚ.

    A co do Kacpra to tutaj liczę na wielkie rzeczy w jego wykonaniu. Jego spokojnie stać by zaliczyć sezon na poziomie ostatniego Embachera, czyli powalczyć o podium generalki.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ms_

    Glik to jak widać kolejny przedstawiciel naszej myśli szkoleniowej "nie ma futbolu bez alkoholu" ;)

  • Skoczek2025 doświadczony
    @alo

    Pewnie Ustupski bo ma dokładnie 16 lat i jest z tego klubu.

  • Pavel profesor
    @Arturion

    Ewentualnie Kacper zleciał do ich poziomu ;)

  • Skoczek2025 doświadczony
    @King

    Najważniejsze,żeby Joniak , Wasek i Tomasiak mieli udaną zimę bo od nich zależy nasze przyszłość. Choć byliby pozytywnie jakby starsza część kadry A też się dobrze spisała.

  • Arturion profesor

    Skoro różni zawodnicy zdobywają koszulkę "Men of The Day", to znaczy, że dociągnęli poziomem do Kacpra. Cieszmy się, bo co szkodzi teraz się cieszyć?! ;-)

  • alo profesor
    @kibicsportu

    Dobrze się zapowiadało rok temu, dwa lata temu, trzy... I tak w kółko co roku. Letnie brednie ja to nazywam. W październiku się zobaczy w jakiej formie oni są. Ten sezon to jeden wielki eksperyment albo będzie rzeczywiście poprawa w wynikach albo jeszcze większe pogrzebanie się w marazmie (czego nie chcemy ) . Nie nabieram się przynajmniej ja na takie gadki, mimo wszystko wierzę w szczególności w Kacpra że nie osiądzie na laurach i będzie kontynuował sukcesy chociażby idąc ścieżką Embachera

  • ms_ profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    A propos Glika to przypomniała mi się taka zabawna historia, moja ciocia uczyła w szkole w której pracowała też jeśli dobrze pamiętam szwagierka Glika no i Glik czasem jak miał trochę wolnego czasu np. w przerwie między sezonami no to przyjeżdżał w te strony i raz miał się pojawić w miejscowej szkole chyba pod koniec roku szkolnego, to miało być wielkie wydarzenie, ale podobno tak zachlał, że nie był w stanie przyjść, a dzieciom, które na niego czekały powiedziano, że Glik się rozchorował czy coś w tym stylu xd nie pamiętam ile lat temu to było, ale na pewno był już wtedy piłkarzem grającym w reprezentacji Polski.

  • Wojciechowski profesor
    @Pavel

    Nie znam wersji, która w jakikolwiek sposób kogokolwiek by kompromitowała, stąd to sama panika Rutkowskiego i spółki jest znacznie dziwniejsza i zupełnie zdaje się nie przystawać do wagi problemu.

    A gdyby miało być jakieś śledztwo, to tak wyjdzie co i jak. To oświadczenie jest o tyle kuriozalne, że skupia się na pismaku, który i tak... nie przekazał nigdzie niczego kompromitującego czy skandalicznego.

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    "I w sumie to nie ma co się dziwić, bo ta oficjalna z siatkonogą brzmi mało wiarygodnie."
    Jak powiedział pewien mądry człowiek:
    - Credo quia absurdum. ;-)

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    Pytanie czy wypadek był na skoczni. Może dzieciaki puszczone samopas odwaliły coś i trzeba chronić dvpy opiekunów? Nie wiem, ale za duża imba jak na zwykły upadek podczas treningu.

  • King profesor
    @kibicsportu

    Ja się na nic nie nastawiam w kontekście reszty "na już". Jednak to byłoby na swój sposób niesamowite jakby skala przeskoku w formie zawodników była podobna jak w 2016 roku, czyli przychodzi Horngacher i nagle już latem robimy kilka poziomów do góry.
    Co do tego jak będzie wyglądał przyszły sezon wydaje mi się, że tym który zrobi wyraźny progres będzie Joniak. Kot, Kubacki i Żyła być może będą po prostu uzupełnieniem drużyny rotacyjnie w roli tego czwartego. Ale wydaje mi się, że każdego z naszych stać na progres większy lub mniejszy względem zeszłego sezonu.

    Oczywiście od weteranów nic nie oczekuję i to od kilku lat. Swoje w tym sporcie zrobili, więc każdy ich ewentualny dobry moment traktuję po prostu jako bonus.

  • TandeFan23 profesor
    @kibicsportu

    Rok temu bywalo tak
    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/34743/maciek-to-poskladal-zyla-o-wspolpracy-z-maciusiakiem/

    A zima 33 miejsce w PS.
    Ja juz dawno przestalem sluchac tego letniego p.....a. Jak jest zobaczymy 21 listopada.
    Lepiej dac sie przyjemnie zaskoczyc niz po raz czwarty z rzedu nabrac sie na to samo.

  • kibicsportu profesor

    Kacper Tomasiak. Od @RadiowaJedynka ze spraw nowych dla #skijumpingfamily:
    - skoki treningowe raczej lepsze niż te z ubiegłego roku
    - plastron „Man of the day” zdobywa równie często jak koledzy, tylko jeszcze nie zrobił sobie w nim zdjęcia
    - wybrał dwupokojowe mieszkanie

    Pełen wywiad jutro ma być

    źródło: https://x.com/And_Grabowski/status/2068249036088373615

    Czyli Kacper sam mówi, że te skoki są lepsze niż rok temu. A ten plastron zdobywa też często. Kurde, ale wszystkie relacje naszych zawodników są takie, że jest dobrze. Ja tu wierze na dobry sezon przede wszystkim ze względu na Horngachera. Wąsek też wydaje się zadowolony, a pamiętajmy, że rok temu się posypał przez zmianę kombinezonów.

    Dla mnie najważniejsze, żeby w następnym sezonie prym wiedli Tomasiak, Wąsek. Zagadką dla mnie jest Joniak, bo ma wszystko, żeby być lepszym. Kot, Kubacki, Zyla tylko mogą, od nich najmniej oczekuje.

  • Wojciechowski profesor
    @Pavel

    Tylko właśnie nie za bardzo rozumiem, co takiego wyszło, żeby robić taki dym. To oświadczenie robi dużo większy dym niż jakiekolwiek doniesienia o tym wypadku. Chyba że po prostu coś przegapiłem.

    Wypadek jak wypadek, zdarza się, brutalnie mówiąc. A zaraz tu się jakiś efekt Streisand włączy.

  • kibicsportu profesor

    Na pewno nie jest to Malarz, 22h temu na instastory dodał filmik ze swojego skoku. Nie było tam upadku. A 22h temu to jest około godz.14 wczoraj w piątek.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    O właśnie, o to się rozchodzi ;)

  • Pavel profesor
    @Wojciechowski

    Zapewne odwaliło się grubiej i dobrze by było, aby to nie wyszło dalej ;)

  • Wojciechowski profesor
    @Przyjaciel_nart

    Właśnie nie do końca to jest jasne. Najwcześniej informowały o tym – jeśli się nie mylę – miejscowa gazeta ze Szczyrku i najpopularniejszy portal z Bielska-Białej. Nie wiem tylko, dlaczego aż tak Rutkowski bije pianę.

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    Z jakiej redakcji ten dziennikarz?

  • wiko22 stały bywalec
    @alo

    Raczej nie Malarz, chyba ze ma siłe siedziec w necie po upadku bo w miare szybko na IG polubił oswiadczenie klubu

  • ASJ_212 profesor
    @alo

    Luberda jest z LKS Poroniec Poronin

  • alo profesor

    Niekoniecznie musiał być to Malarz. Równie dobrze Ustupski albo Luberda. Jeśli to byłby Malarz to prawdopodobnie sam się pozamiatał jeśli chodzi o najbliższy sezon a szkoda bo potencjał ma coraz lepszy , dobrze skakał miesiąc temu i technicznie jest najlepszy obecnie u nas z roczników 2009 i 2010 pomijając Konrada Tomasiaka

  • ASJ_212 profesor

    Konderla Juroszek skacze teraz w Szczyrku więc jak widać jej przerwa nie potrwała za długo. No chyba że to tylko okazjonalne skoki

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    Z tą kontuzją Glika to do dziś lata wersja, że tak naprawdę to spadł po pijaku ze schodów. Ile w tym prawdy nie wiem, ale zdecydowana większość osób wierzy w tą nieoficjalną wersję. I w sumie to nie ma co się dziwić, bo ta oficjalna z siatkonogą brzmi mało wiarygodnie.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Szczerze, tak naprawdę to jak tam się to odbyło wiedzą tylko obecni ;) Glik tez kontuzje złapał przed MŚ podczas siatkonogi ;)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ASJ_212

    Rocznikowo ma 16 więc teoretycznie mógłby pasować. Natomiast faktycznie równie dobrze może chodzić o kogoś z rocznika 09 który jeszcze nie skończył 17 lat.

    Tak czy inaczej dużo zdrowia dla zawodnika.

  • ASJ_212 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    To nie Malarz. Malarz nie ma jeszcze skończonych 16

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    Jakaś redakcja napisała, że zawodnik uderzył z dużą siłą głową o ziemię po tym jak źle wykonał salto podczas rozgrzewki. Tak więc grubo to odwalił pan redaktor puszczając takiego fejka.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ASJ_212

    Tak, wszystko wskazuje na to, że był to Malarz. Oby wszystko w porządku było z jego zdrowiem a ten upadek nie miał wpływu na jego formę.

  • Pavel profesor

    Coś grubszego musiało się odwalić, że dali takie oświadczenie, to nie jest norma ;)

  • ASJ_212 profesor

    No biorąc pod uwagę że w tym klubie jest tylko jeden 16 latek nie trudno się domyślić o kogo chodzi

  • Arturion profesor

    Są komentarze drugiej strony?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl