PŚ Pań w Ljubnie: Trzecia z rzędu wygrana Prevc, upadek Bjoerseth [AKTUALIZACJA]

  • 2025-02-15 12:14

Nika Prevc została zwyciężczynią sobotniego konkursu indywidualnego Pucharu Świata pań na Logarskiej dolinie (HS94) w Ljubnie. Reprezentantka Słowenii wygrała po skokach na odległość 90,5 m i 95 m. Druga była Selina Freitag, a trzecia Thea Minyan Bjoerseth, która w finale zaliczyła groźnie wyglądający upadek. Anna Twardosz nie awansowała do finału.

Nika PrevcNika Prevc
fot. EXPA/Sportida/Luka Vovk
Selina FreitagSelina Freitag
fot. EXPA/Sportida/Luka Vovk
Thea Minyan BjoersethThea Minyan Bjoerseth
fot. EXPA/Sportida/Luka Vovk
Ursa BogatajUrsa Bogataj
fot. EXPA/Sportida/Luka Vovk

Po pierwszej serii liderką konkursu w Ljubnie była Thea Minyan Bjoerseth. Norweżka skokiem na 97. metr ustanowiła nowy oficjalny rekord skoczni w Ljubnie. Tym samym prowadziła z przewagą 2,5 punktu nad faworytką zawodów, Niką Prevc (90,5 m). Trzecie miejsce zajmowały ex aequo Selina Freitag (89 m) i Sara Takanashi (92 m). Piąta była Jacqueline Seifriedsberger (85 m), a szósta Eva Pinkelnig (88,5 m).

Na siódmej pozycji uplasowała się Ema Klinec (85,5 m), ósma była Lisa Eder (86 m), dziewiąta Katharina Schmid (81,5 m), natomiast dziesiąta Lara Malsiner (85 m).

Anna Twardosz po skoku na odległość 77,5 metra zakończyła zawody na trzydziestym siódmym miejscu.

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 15., 14., 13. i 12. belki startowej. Zdyskwalifikowana została Heidi Dyhre Traaserud.

Końcówka rundy finałowej miała dramatyczny przebieg. O wygraną w konkursie powalczyła Nika Prevc, która objęła prowadzenie po próbie na 95. metr. Odpowiedzieć Słoweńce chciała liderka na półmetku, Thea Minyan Bjoerseth. Norweżka uzyskała wynik 94,5 metra, ale krótko po wylądowaniu straciła kontrolę i zaliczyła groźny upadek. Przez kilka kolejnych minut zawodniczką zajmowały się służby medyczne, które następnie wyniosły ją na noszach z wybiegu skoczni.

W obliczu groźnego upadku Norweżki, ostateczna klasyfikacja zawodów zeszła na dalszy plan. Trzeci triumf z rzędu odniosła Nika Prevc, która wyprzedziła o 17,4 punktu Selinę Freitag (94,5 m). Pomimo upadku i kontuzji, Thea Minyan Bjoerseth ukończyła konkurs na trzeciej pozycji, przed Lisą Eder (92 m), Jacqueline Seifriedsberger (86 m) i Sarą Takanashi (86 m).

Siódme miejsce zajęła Katharina Schmid (93 m), ósma była Eva Pinkelnig (82,5 m), dziewiąta Yuki Ito (89,5 m), natomiast dziesiąta Kurumi Ichinohe (89,5 m).

Rundę finałową przeprowadzono z 14., 13. i 12. platformy. Zdyskwalifikowana została Anna Odine Stroem.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata pań Nika Prevc (1233 pkt.) ucieka Katharinie Schmid (968 pkt.) i Eirin Marii Kvandal (816 pkt.). Anna Twardosz (51 pkt.) spadła na trzydzieste pierwsze miejsce.

Po zakończeniu konkursu nastąpiło oficjalne pożegnanie Ursy Bogataj. Mistrzyni olimpijska z Pekinu oficjalnie ogłosiła w tym tygodniu zakończenie sportowej kariery.

Na czele Pucharu Narodów znajdują się Niemki (3299 pkt.) przed Norweżkami (3271 pkt.) i Austriaczkami (2689 pkt.). Polki z dorobkiem 164 punktów są jedenaste.

Na niedzielę zaplanowano drugi konkurs w Ljubnie. Początek zawodów o 10:00, zaś na 8:30 wyznaczono start kwalifikacji.

Aktualizacja - 15 lutego, 14:30:

Jak podaje Norweska Federacja, Thea Minyan Bjoerseth jest w drodze do Lublany, gdzie w szpitalu wykonane zostaną dodatkowe badania po upadku w finałowej serii. Thea odczuwa ból w lewym kolanie i lewym łokciu.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Świata Pań >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Narodów Pań >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (10470) komentarze: (25)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • szczurnik doświadczony

    Może tak FIS powinien dopuszczać na mamuta nie czołową 15 klasyfikacji czy ile tam ich jest obecnie, a zawodniczki ze średnią minimum 50 punktów sędziowskich ze skoków ocenianych, zaliczonych w trakcie danego sezonu? W końcu paranoicznie dbają o bezpieczeństwo, a noty jednak trochę lepiej oddają, czy zawodni(cz)k(a) skacze bezpiecznie, niż odległości/miejsca w zawodach. Oczywiście zawody z takimi regułami kwalifikacji liczą się do klasyfikacji generalnej.

  • Lataj profesor
    @ms_

    Chociaż samo ogarnianie dyscypliny nie wystarczy, by być komentatorem na dobrym poziomie. Przyjąłem takie kryteria, że oprócz tego, trzeba jeszcze móc się wczuwać w pokazywane wydarzenie. Jak komentarz jest dynamiczny, to widz chętniej będzie uważnie się przyglądał zawodom. Cały wic w tym, by były emocje. Ale bez wiedzy jako takiej sam komentator będzie sprawiał wrażenie psychofana albo totalnego Janusza w dyscyplinie. Bardziej wtajemniczeni niczego nie znajdą dla siebie, jak komentator nie wspomni o słusznej wieści.

  • Lataj profesor

    Chyba rzeczywiście powinienem żałować, że nie oglądałem drugiej serii, bo żadna Polka już nie walczy, a wyłączyłem po pierwszej. Choć Twardosz skoczyła na poziomie Hłuchowej, to wyraźnie lepiej się od niej spisała Kindlimann, dla której to pierwsze punkty w karierze. Szkoda, że ze Słowenii Sitar nie załapała się do składu na MŚJ, ale i tak skoczyła niewiele lepiej od Maurer, Chervet i Indrackovej, które oddaliły się od awansu do finału. W ogóle Kanada w ten weekend pechowo. Brakuje Strate, skoro Loutitt nie wystartowała nawet w Q, a Nicole zmaściła. Gratulacje dla Ingolic (2009). Sezon dla Komar był jak dotąd beznadziejny, biorąc pod uwagę jej poziom z poprzedniego, ale teraz skorzystała z tej szansy. Z Torazzy niemiecki obóz korzysta w ten sposób, że mają mocniejsze zaplecze, za to to spora strata dla Szwajcarii. Mimo to Helweci mają dwie punktujące zawodniczki jak my. W pewnym sensie lekkim zaskoczeniem było to, że Haralambie przed sezonem nie miała żadnego punktu PŚ, mimo że w poprzednich latach je kolekcjonowała. Podobnie jak u facetów, Japonia też 3x w top 10. Wysoko również Seto, a w drugiej dziesiątce także Maruyama. Nawet Takanashi zakręciła się koło podium, ale niestety wypadła nawet z top 5. Norweski rollercoaster. Dwie DSQ, w tym jedna w I serii, a także walka o zwycięstwo zwieńczona upadkiem Norweżki chińskiego pochodzenia. Na ich miejscu trzeba mieć nerwy ze stali, bo tego typu sytuacje zdarzają się nader często, nawet jak na kobiece skoki. Na 100% nie będą wypełniali limitów poza krajem przez kontuzje Opseth, K. Graesli oraz właśnie Bjoerseth. Oprócz nich groźnie wyglądał upadek Ingrid, młodszej z sióstr. Pozostają zatem Kvandal (absencja w Ljubnie), Midtskogen (MŚJ), Stroem i Traaserud.

    Co do samej skoczni, najpewniej wypadnie z kalendarzy PŚ, jeśli te zostaną połączone. A potem ten obiekt może być zrównany z ziemią, bo to jest niemal Hinzenbach, mimo że rozmiarem przypomina bardziej Murau.

  • ms_ weteran
    @Lataj

    No ale wiesz, jak już ktoś komentuje jakąś dyscyplinę to powinien ją ogarniać i znać pewne fakty. W przypadku skoków narciarskich, nawet pań jest to o tyle proste, że choćby śledząc samo skijumping już będziesz na bieżąco, a takie rzeczy, że np. jakaś zawodniczka zmieniła obywalestwo przed sezonem, albo jak wygląda obecna mistrzyni olimpijska komentator powinien kojarzyć. Najbardziej rzeczowy w tej kwestii jest na pewno Leleń ale na drugim miejscu Pieczatowski. Blachut i Korościel też dają radę, Rudziński ze skokami też, ale już jak komentuje w tym sezonie kombinacje to widać, że ma spore braki w wiedzy, mówi o jakimś zawodniku np. że to lepszy skoczek niż biegacz bo aktualnie ma zwyżkę formy na skoczni ale poprzednie trzy sezony pokazywały, że jednak lepiej skacze albo, że ktoś jest lepszym biegaczem niż skoczkiem, a do niedawna było zupełnie odwrotnie i teraz po prostu słabiej skacze. No i też taki przykład nawet z ostatnich zawodów z Otepaa, startował Szwajcar Pascal Mueller. Rudziński nic nie wspomniał, że latem zajął trzecie miejsce w klasyfikacji Letniej Grand Prix, a później miał kontuzję i teraz był jego pierwszy start po kontuzji. Tak samo nie mówił, że Mueller trenuje z Niemcami. Był jedynie zaskoczony, że Mueller tak dobrze skacze. A gdyby te zawody komentował Pieczatowski to powiedziałby na pewno o tym wszystkim co napisałem bo on takie rzeczy wie, bo jest na bieżąco co udowodnił już wiele razy w przeszłości, więc trochę to słabe, że gościa który się przykłada i przygotowuje do transmisji odstawia się od komentowania męskiej kombinacji którą w tym sezonie komentuje prawie zawsze Rudziński, a Pieczatowskiemu została kombinacja kobiet w rotacji z Ulbrychem i skoki kobiet gdzie też oprócz niego komentuje Ulbrych i ten który komentował dzisiaj, Juza czy jak mu tam i tak się zmieniają mniej więcej co konkurs.

  • Lataj profesor
    @Karpp

    Z jednej strony trudno się pasjonować skokami kobiet, gdy w twoim kraju one nie odnoszą tak zawrotnych sukcesów jak inne nacje. Ale z drugiej tak, do komentowania na żywo pasjonatów skoków pań, a wręcz freaków ciężko by było znaleźć. Znikomy procent użytkowników SJ kobiece zawody mogłoby skomentować lepiej, ale męskie o wiele więcej.

  • maciek0932 weteran
    @Karpp

    Czasami mam wrażenie, że połowa tego forum skomentowała by lepiej te zawody.

  • Karpp profesor
    @ms_

    No niestety to jest problem komentatorów, że stacje kupują te prawa do emisji i jednak ktoś tam pracujący musi to skomentować. Brakuje pasjonatów ewidentnie.
    Wspominanego Ublrycha kojarzę kiedyś z biegów narciarskich i długi bieg na 30 km. To pasjonaci mówiliby o wszystkim podczas tak długiego biegu, a ten wypalił „co tu komentować, wszystko widać, nie ma co gadać” Xd

  • Prekursor Skoczni Vip weteran

    Twardosz słabo na malutkiej skoczni

  • DomenPrevcFan bywalec
    @KamilG2

    Na szczęście tak😅 Rozdwojenie mi na razie nie grozi.
    Tymczasem Domen i Nika z kolejnym podium tego samego dnia:)

  • sheef profesor
    Statystyki konkursu

    15 zwycięstwo N. Prevc (25 podium w karierze),
    8 podium w karierze S. Freitag,
    4 podium w karierze Bjoerseth.

  • ms_ weteran

    Jeszcze kilka zdań na temat komentatora. O ile jego komentarz sam w sobie tego co dzieje się na bieżącą jest ok, na pewno lepiej komentuje niż Ulbrych, tak niestety widać u niego brak wiedzy dość wyraźnie. Nie wspomniał ani razu o Nice Vodan, którą pokazywano bardzo często, ani słowa też o Ursie Bogataj, która dawała sygnał startowy swoim rodaczkom. Prevca raz pokazali to od razu komentator powiedział, że widzimy brata Niki bo jego rozpoznał, ale o Vodan i Bogataj ani słowa bo pewnie ich nawet nie rozpoznał, tam chyba jeszcze Spela Rogelj była i też oczywiście ani słowa o niej. Tak samo o MŚJ nic nie wspomniał, o Emely Torazzy znowu tylko, że reprezentantka Niemiec, pewnie nawet nie wie, że jeszcze w poprzednim sezonie skakał dla Szwajcarii, nic też nie powiedział o jej serii zwycięstw w Pucharze Interkontynentalnym w tym sezonie bo pewnie na ten temat też nie miał wiedzy. Ogólnie komentarz niby spoko, ale prawie wyłącznie dotyczący aktualnej sytuacji na skoczni i w PŚ, poza tym żadnych informacji, jedynie, że Krezuer wcześniej miała na nazwisko Choelzl i to chyba wszystko. Pieczatowski gdy komentuje zawody to jednak jest dużo lepiej zorientowany, od niego naprawdę można się dowiedzieć jakichś nowych informacji o danym zawodniku, widać, że śledzi na bieżąco dyscypliny które komentuje, mimo, że sam jego styl komentowania jest może i trochę irytujący to przynajmniej jest zorientowany na temat dyscypliny którą komentuje.

  • ms_ weteran
    @Mucha125

    To samo sobie pomyślałem, początkowo myślałem, nudny konkurs będzie, wszyscy będą skakać w podobnym miejscu, a o wynikach zdecydują bardziej niż odległości, przeliczniki, punkty za belkę i noty. Ale później konkurs się rozkręcił. Atmosfera na trybunach świetna, bardzo dużo kibiców, nawet Pero Prevc się pojawił, żeby dopingować siostrę :) widać, że w Ljubnie to wielkie święto, a jak połączą kalendarz PŚ mężczyzn i kobiet to Ljubno wyleci z kalendarza, a cały kalendarz kobiet zostanie dostosowany do męskiego, jedynie może gdyby mężczyźni mieli loty np. na Kulm to może łaskawie daliby Villach u kobiet w tym czasie, ale pewnie nawet tak nie będzie, albo na koniec sezonu w Planicy panowie skakaliby na mamucie, a panie na mniejszej skoczni, ewentualnie może finałowy konkurs dla najlepszej 15 by im dali na Letalnicy, ale będą mieli dylemat, "równość płci" czy bezpieczeństwo zawodniczek. Szkoda tego upadku Bjoerseth, ale i tak ma podium, tak by była druga bo z Prevc i tak by przegrała. Ale ważniejsze jest teraz jej zdrowie, niby ten upadek nie wyglądał zbyt groźnie, ale niestety wygląda na to, że to poważna kontuzja, wgl fatalny konkurs dla Norweżek, najpierw dyskwalifikacja Traaserud mimo bardzo dobrego skoku (91 metrów), a później w drugiej serii dyskwalifikacja Stroem przy 94 metrach jeśli dobrze pamiętam (ciekawe czy u mężczyzn zdyskwalifikowaliby np. w podobnej sytuacji Sundala i Forfanga, na 99 procent nie, ale u mężczyzn kontrole sprzętu prowadzi Kathol, a nie Baczkowska). A na koniec jeszcze ten upadek Bjoerseth.

  • KamilG2 bywalec
    @DomenPrevcFan

    Tak czy inaczej Twoja integralnoość została zachowana😀

  • acka profesor

    Ta norweska szkoła lądowania uczyniła ten weekend w skokach dość nieprzyjemnym. Najpierw siostry Graesli u juniorów. Tutaj Bjoerseth wyraźnie przeciągnęła skok próbując odeprzeć atak Prevc i zachować 1 miejsce. Nie starczyło sił, by ustać na nogach. Pewnie kolejne więzadło do operacji, oby nie było jakichś urazów wewnętrznych. jak najmniej bólu i skutecznego leczenia!

  • StaLLo początkujący

    Zatrzymałem idealnie i noga powyginana i wykręcana. Sądzę że to będzie ciężka kontuzja

  • DomenPrevcFan bywalec
    @maciek0932

    No jak to policzyłam to byłoby bardzo blisko, zależałoby od lądowania. Prevc wygrałaby o punkt przy notach Bjørseth na poziomie 50 pkt. Gdyby miała trochę wyższe, byłaby szansa na zwycięstwo.

  • maciek0932 weteran
    @DomenPrevcFan

    Nie zgodziłbym się, że kosztem upadku. Chyba i tak by trochę zabrakło. Ale pewne drugie miejsce by było.

  • Mucha125 profesor
    @Janeman

    U facetów też mają szpital przecież. Zwyczajnie technikw mają niebezpieczna. U Niemców też był szpital często ostatnio
    Moim zdaniem powinien fis wbić i kontrolę zrobić federacji. Bo nie może być tak ze jest tyle kontuzji.

  • DomenPrevcFan bywalec

    Stwierdziłam przed konkursem, że jeśli Prevc nie wygra To wyjdę z siebie i stanę obok. No i wygrała, ale niestety kosztem upadku Bjørseth... Oby wszystko było ok, przewaga z 1 serii utrzymała ją na podium no i pobiła rekord skoczni

  • Janeman profesor

    Ktoś tu niedawno pisał, że Norweżki nie potrafią lądować i zastanawiał się, czy coś nie jest nie tak u nich pod względem szkolenia.
    Coś tym "narodowym problemie" z lądowaniem chyba jest, bo choć kobiety upadają dużo częściej od mężczyzn, to Norweżki i tak wydają się wybijać ponad inne.
    Może po prostu chodzi o to, że często daleko skaczą, a to w połączeniu z ogólnie gorszą techniką lądowania u kobiet daje taki efekt?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl