Paweł Wąsek: "Chciałoby się więcej"

  • 2025-03-02 19:58

Paweł Wąsek zakończył pierwszy z mistrzowskich konkursów w Trondheim w czołowej dziesiątce. Na tyle wystarczyło talentu, energii i pracy, którą wiślanin wykonał przygotowując się do tego sezonu i najważniejszej imprezy zimy.

- Jestem umiarkowanie zadowolony. Dobry rezultat, ale wiadomo, że chciałoby się więcej. Skoki też nie nie były idealne, wiec pozostaje niedosyt. W kwestii warunków- w pierwszej serii były złe a w drugiej bardzo korzystne, więc ostatecznie nie ma co narzekać. Natomiast pierwszy skok na pewno nie był idealny. Nie nastawiałem się na żadne miejsce. Miałem taki plan, by przełożyć swoje najlepsze skoki z sezonu na najważniejszą imprezę. Nie do końca to wyszło. Teraz duża skocznia i muszę się nastawić na rywalizację o skład, bo z moimi skokami na razie nie jestem pewien miejsca - skomentował Wąsek.

Jakub Wolny dopiero po raz drugi w życiu wystąpił w konkursie o mistrzostwo świata i dopiero po raz pierwszy zameldował się w takim konkursie w drugiej serii.

- Jeśli w wieku trzydziestu lat zawodnik po raz pierwszy wchodzi do drugiej serii na mistrzowskiej imprezie na tym rozmiarze skoczni, to znaczy, że trzeba być wytrwałym w tym sporcie. To był taki mój mały cel, który sobie założyłem przed sezonem, żeby przyjechać na mistrzostwa i wejść do tej "30". To się udało zrealizować. Bądźmy szczerzy, ostatnie lata były dla mnie kiepskie, więc udało mi się wyjść z głębokiego dołka. Chciałbym skakać lepiej, chciałbym walczyć o czołowe lokaty. Ale chociaż idę powoli do przodu, mam na siebie jasny plan i go realizuję. W każdym razie, jak wiadomo, wolę większe skocznie, więc cieszę się, że teraz już została duża - skomentował swój występ bielszczanin.

- Coś tam się udało osiągnąć. Skoki były w porządku. Po pierwszym skoku wydawało mi się, że będę wysoko, ale okazało się, że ten długi lot to głównie zasługa wysoko ustawionej belki. Nie myślę jeszcze o tym, że trzeba będzie teraz wywalczyć miejsce na konkurs na dużej skoczni. Skupię się na sobie, chcę mieć frajdę ze swoich skoków. Może uda się trochę polatać - ocenił dwudziesty dziś Piotr Żyła.

Z bardzo kwaśną miną podszedł do dziennikarzy Aleksander Zniszczoł. 30-latek jest zwykle ostoją spokoju, tym razem niezadowolenie było wyraźnie widoczne na jego mokrej od deszczu twarzy. - Nadal jestem zły po swoim drugim skoku. Na moje odczucie, to nie był zły skok. Ale to był pierwszy skok w Trondheim, gdy tu za bulą nie poczułem żadnego parcia pod nartami. Ciężko było coś z tego zrobić. Próbna była ok, pierwsza seria była ok, a ten drugi skok jest dla mnie niemiłym zaskoczeniem - powiedział Aleksander Zniszczoł.

Dawid Kubacki zajął dziś dziewiętnaste miejsce. - Wydaje mi się, że dzisiejsze skoki były okej. Wiadomo, że to wciąż popełniam błędy, ale nie były to błędy kardynalne. Warunki dziś były ciężkie. To było widać po wynikach zawodników z czołówki pucharu świata, którzy nie weszli do drugiej serii, lub wylądowali gdzieś w trzeciej dziesiątce. Ja też w pierwszej serii zaraz po progu miałem wrażenie, że będzie super. Poczułem taki podmuch, że myślałem, że skoczę 120 metrów. Ale podmuch szybciutko się skończył i przepadłem jak kamień w wodę. Na tym i noty cierpią, bo lądowałem z wysoka więc trochę mnie wgniotło. W drugiej serii z kolei miałem słabszy wiatr pod narty, ale za to miałem go na całej długości. Czy miałem nadzieję na dobry wynik? Wiedziałem, że warunki mogą odegrać na tej skoczni dużą rolę, więc stwierdziłem - idę zrobić swoje, najlepiej jak potrafię na obecnym poziomie. Jak się poszczęści, to może być ponadprzeciętnie dobrze, jak nie, to ponadprzeciętnie źle. Przed dużą skocznią jestem spokojny. Wiem co mam robić i tego się będę trzymał. Mam wrażenie, że na dużej skoczni moje skoki działają trochę lepiej, niż na normalnej. Jak będzie, to zobaczymy po konkursie - zakończył mistrz świata sprzed 6 lat.

Korespondencja z Trondheim, Marcin Hetnał


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4031) komentarze: (14)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • SzeskaFanStocha stały bywalec
    @Jacobs_Andersen

    Kot zawsze był chorobliwie niezadowolony, dopóki nie wygrywał to widział w swoich skokach tylko katastrofę , dopiero gdzieś w 2020/2021 jego podejścia zaczęło się zmieniać na to wyważone, które znamy obecnie.

  • Arturion profesor
    @Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak

    Duże uproszczenie. Dawid często zwala na warunki (nie zawsze bezzasadnie), ale tu wypowiedział się sensownie. Przecież widzieliśmy, jak jego skoki wyglądały. Duża wysokość i spadek - niby jak zwykle, ale tu (w pierwszej serii) wyraźnie przestało go nieść i musiał spadać prawie awaryjnie. No i cieszył się z odległości, bo nie wiedział jeszcze, że innym noszenie się "nie urwie". No i radość ze skoku motywuje sędziów do wyższych not. ;-)
    W sumie to najstabilniejszy, prócz Wąska, nasz zawodnik.
    Poza tym uważam, że powinien tu być także Kamil Stoch.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Wypowiedzi Wąska i Kubackiego to dwa przeciwległe bieguny. Paweł widzi swoje niedoskonałości, jest lekko zawiedziony całkiem niezłym występem tymczasem doświadczony Kubacki zwala wszystko na warunki.

  • Skokownik profesor
    @Jacobs_Andersen

    Przypomnijmy sobie Kubackiego z czasów, jak zdominował początek sezonu 22/23. Też twardo stąpał po ziemi, skakał fantastycznie(w Wiśle miał pewną przewagę nad całą resztą), a i tak jako dominator mówił, że skoki nie są idealne i że może być lepiej. A postawa Kota nie powiedziałbym, żeby była jakaś super zdrowa - zawsze chciał jak najlepiej i z tego powodu ciągle przedobrzał, pogrążał się w niedosycie i tak błędne koło się kręciło. Nadmierny perfekcjonizm niszczy człowieka od wewnątrz, nie ma co się oszukiwać.

  • xzcvvy weteran

    Naprawdę wolałabym słuchać Kota filozofa czy Stocha o dalszej pracy niż Kubackiego gadającego co konkurs jakie to warunki były złe, ciężkie, paskudne

  • Ottesen stały bywalec

    Olek Ty nie wyszedłeś z progu w 2 skoku, bądźmy realistami

  • Jacobs_Andersen początkujący
    @Fan Tkaczenki i Aalto

    W polskich skokache XXI wieku chyba tylko Kot i Małysz mieli zawsze podobnie zdrowe podejście.

  • Tomek88 profesor

    Solidny wynik Pawła, potwierdził dobre skoki z tego sezonu. Oczywiście do medalu zabrakło bardzo dużo ale czołowa „10” w mistrzowskiej imprezie to bardzo dobry i godny odnotowania wynik.

    Najbardziej podobają mi się jednak słowa samego Pawła

    „Nie do końca to wyszło. Teraz duża skocznia i muszę się nastawić na rywalizację o skład, bo z moimi skokami na razie nie jestem pewien miejsca - skomentował Wąsek"

    Pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Duże słowa uznania za taką postawę. To wyraźnie pokazuje, że chłopak ma chłodną głowę i twardo stąpa po ziemi.

    Oby na dużej skoczni skończył wyżej niż tutaj

  • kibicsportu profesor
    @Xenkus

    Bardziej chodzi tu o pokorę i nie robi z siebie kogoś lepszego. Szanuje za taką podstawę. W każdym razie Wąsek i tak powinien mieć z automatu zapewnione miejsce w drużynówce i konkursie indywidualnym, nawet jak na treningach będzie słabiej.

  • Xenkus profesor

    Wąsek twierdzi, że nie jest pewny miejsca w składzie na dużej skoczni z takimi skokami? O co tu biega?

  • Fan Tkaczenki i Aalto profesor

    Podoba mi się postawa Pawła - nie zwala na warunki, przyznaje się do błędów i czuje niedosyt pomimo dobrego wyniku - oby kiedyś zdobył medal.

  • Meffju stały bywalec

    Biedny ten Kubacki, zawsze ma ciężkie warunki.

  • zimowy_komentator profesor

    Miejsce dobre, można by wziąć je w ciemno, ale liczy się też ogólne wrażenie. Skoki były powtarzalne, lecz bez błysku - gdyby te 10. miejsce było zdobyte z jakimś błyskiem, np. skokiem na 106 metr, wrażenie byłoby inne.

  • Skokownik profesor

    Przed Wąskiem jeszcze parę lat dobrego wieku do wygrywania, więc lekki niedosyt jest dobrym znakiem, bo oznacza, że Paweł wciąż ma motywację, by walczyć o lepsze wyniki i że nie zadowala się zwykłą dziesiątką. Można mieć nadzieję, że w przyszłości osiągnie więcej, na pewno on chciałby i to jest już pierwszy krok. Ale TOP 10 na świecie to naprawdę super sprawa i za to brawa dla Wąska.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl